wielkość tekstu:
Aktualności
25 czerwca 2015, 14:54 | żródło: Link do materiału
Dla portalu Lwowecki.info ( i nie tylko) - o podatku od kopalin.
Obserwując rozpaczliwe ruchy Platformy Obywatelskiej, w tym wymienianie w biegu koni, tej „fenomenalnej” ekipy rządzącej Polską od blisko ośmiu lat, liczę na nasz, dolnośląski cud, czyli zdjęcie z Zagłębia Miedziowego zarzynającego nas podatku od kopalin.
Nie trzeba specjalisty by wiedzieć, że konstrukcja podatku wymusza na KGHMie ograniczenie wydobycia do złóż o najwyższej zawartości rud miedzi. Cała reszta, a więc te, które eksploatowano przed wprowadzeniem podatku wymaga po prostu, by do nich dopłacać. Nie bez przyczyny Zakłady Górnicze w Lubinie są już nierentowne. I nie bez przyczyny wstrzymano prace nad uruchomieniem prac w tzw. Starym Zagłębiu – tam na pracę liczyli mieszkańcy Bolesławca, Lwówka Śląskiego i okolicznych powiatów. Ale podatek to też zagrożenie dla tych, którzy dopiero o pracy w KGHM myślą w przyszłości. Ograniczenie wydobycia to niższe zatrudnienie. Problem z utrzymaniem pracy mogą mieć już zatrudnieni, a co dopiero mający nadzieję na pracę absolwenci szkół. A skoro wprowadzenie podatku było zaskoczeniem dla wszystkich, to myślicie Państwo, że ktoś z rządzącej krajem ekipy PO&PSL zastanowił się, jak wpłynie on na opłacalność rozpoczętych wcześniej, bardzo kosztownych inwestycji? Jak ma się kalkulować Głogów Głęboki czy nowy piec, jeżeli trzeba uwzględnić jeszcze podatek (bodajże najwyższy na świecie), o którym wcześniej nie było mowy? I którego nie można wrzucić w koszty!
Co ciekawe – już przed wprowadzeniem podatku te efekty przewidzieli samorządowcy, związki zawodowe czy Prawo i Sprawiedliwość. Ustawę wprowadzającą podatek skierowaliśmy do Trybunału Konstytucyjnego. Sam jestem autorem wniosku do NIKu czy o powołanie Komisji Nadzwyczajnej, który to po obraźliwym wystąpieniu Stefana Niesiołowskiego, zaopiniowano negatywnie. Problemu podatku nie widzą też przedstawiciele ministerstw, którzy chętnie pojawiają się za to na karczmach, na których zapewniają o znaczeniu KGHMu.
Bez względu na sympatie polityczne i przekonania wiemy, że KGHM jest filarem naszego regionu, a obecny rząd zajadając się ośmiorniczkami, piłuje tą gałąź, na której siedzimy my wszyscy. Nie pozwólmy, by krótkowzroczna polityka rządzącej ekipy rujnowała to, co mamy najcenniejsze.
Nie trzeba specjalisty by wiedzieć, że konstrukcja podatku wymusza na KGHMie ograniczenie wydobycia do złóż o najwyższej zawartości rud miedzi. Cała reszta, a więc te, które eksploatowano przed wprowadzeniem podatku wymaga po prostu, by do nich dopłacać. Nie bez przyczyny Zakłady Górnicze w Lubinie są już nierentowne. I nie bez przyczyny wstrzymano prace nad uruchomieniem prac w tzw. Starym Zagłębiu – tam na pracę liczyli mieszkańcy Bolesławca, Lwówka Śląskiego i okolicznych powiatów. Ale podatek to też zagrożenie dla tych, którzy dopiero o pracy w KGHM myślą w przyszłości. Ograniczenie wydobycia to niższe zatrudnienie. Problem z utrzymaniem pracy mogą mieć już zatrudnieni, a co dopiero mający nadzieję na pracę absolwenci szkół. A skoro wprowadzenie podatku było zaskoczeniem dla wszystkich, to myślicie Państwo, że ktoś z rządzącej krajem ekipy PO&PSL zastanowił się, jak wpłynie on na opłacalność rozpoczętych wcześniej, bardzo kosztownych inwestycji? Jak ma się kalkulować Głogów Głęboki czy nowy piec, jeżeli trzeba uwzględnić jeszcze podatek (bodajże najwyższy na świecie), o którym wcześniej nie było mowy? I którego nie można wrzucić w koszty!
Co ciekawe – już przed wprowadzeniem podatku te efekty przewidzieli samorządowcy, związki zawodowe czy Prawo i Sprawiedliwość. Ustawę wprowadzającą podatek skierowaliśmy do Trybunału Konstytucyjnego. Sam jestem autorem wniosku do NIKu czy o powołanie Komisji Nadzwyczajnej, który to po obraźliwym wystąpieniu Stefana Niesiołowskiego, zaopiniowano negatywnie. Problemu podatku nie widzą też przedstawiciele ministerstw, którzy chętnie pojawiają się za to na karczmach, na których zapewniają o znaczeniu KGHMu.
Bez względu na sympatie polityczne i przekonania wiemy, że KGHM jest filarem naszego regionu, a obecny rząd zajadając się ośmiorniczkami, piłuje tą gałąź, na której siedzimy my wszyscy. Nie pozwólmy, by krótkowzroczna polityka rządzącej ekipy rujnowała to, co mamy najcenniejsze.
źródło: Link do materiału



